Zakładki:
O Mnie
A tutaj kupisz moje prace
Blogi moje
Kontakt
Otrzymane wyróznienia
Tłumacz
Tu biżuteria
Tu bywam
Tu decu
Tu hafciki
Tu jestem codziennie
Tu różne różności
Tu Scrap i coś jeszcze
Tu szycie
Tu szydełko i inne włóczki
Tu wszystko razem i osobno
Tu zaglądam
Tu zagranicznie
Ulubione sklepy
Wyzwania Biżuteryjne
Wyzwania Scrapowe





Visit Kreatywne Inspiracje
niedziela, 16 sierpnia 2009
Wieczorne tworzenie....

Codziennie wieczorkiem staram się c hwilkę poświęcić na naukę biżu. Z tej nauki powstały w ostatnim czasie kolczyki.

Kolczyki Trabajo.

Kolczyki Trabajo

Kolczyki Perola z masy perłowej.

Perola

Kolczyki Memoria ze szkła crackle i akrylu.

Memoria

Część moich prac można kupić tu.

Afryka i Jeżyk- kolejna odsłona

Oczywiście hafty troszkę zaniedbałam, alle codziennie staram się postawić chociaż jeden krzyżyk.

Jeżyk przybywa w zastraszającym tempie i jest go już tylko tyle :)

*   *   *

A Afryki z żyrafkami narazie tylko tyle. Ostatnio wyszywałam muliną bardzo zbliżoną do kanwy i stąd tak mało widać .

czwartek, 13 sierpnia 2009
Brak weny

Wczoraj, gdy usiadłam przy koralikach opuściła mnie wena. Miałam pustkę w głowie, dotykałam koralików i nic nie widziałam, ciemność.

Zaczęłam naszyjnik, po godzinie gdy już prawie skończyłam, stwierdziłam, że mi się nie podoba. Nikomu się nie podobał. Skończył w pudełku i czeka na odzyskanie koralików.

W tym czasie Żabka skończyła kolejną kompozycję kolczyków. Zaczepiłam bigla i uzyskałyśmy kolczyki Rossa Alla. Tradycyjnie elementy posrebrzane, szkło i dodatkowo masa perłowa.

I tak siedziałam i patrzyłam na te kolczyki... i patrzyłam. Ale przecież nie pójdę spać nic nie robiąc i na siłę wymyśliłam takie coś.

Pitsi powstałt ze szkalnych koralików  elementów posrebrzanych.

Te kulki szklane już były, ale teraz w troszke innym wydaniu.

Kolczyki Serpiente.

Ona_i_ja

środa, 12 sierpnia 2009
Paluszki nadal swędzą....

W pracy mnie paluszki swędzą i nie mogę się doczekać powrotu do domu, gdy dzieci śpią, a ja rozkładam w kuchni moje skarby i mogę tworzyć.

Tak było również wczoraj i powstały.

Kolczyki Blue Ocean z lampworku i szkła.

Blue Ocean

Kolczyki Brown Chic powstały ze szkła i rombów akrylowych.

Brown Chic

Kolczyki Passion z sieczki Black Stone (???), szkła i akrylu.

passion

A teraz niespodzianka. Poniżej kompozycja mojej córki (aktualnie mam ją w uszach). Użyła szkła i lampworków dla Niebieskiej Pasji.

Niebieski Szał

Echa komentarzy:

Rosse5- oczywiście pstrykane nowym aparatem, jakżeby inaczej. Stary leży zepsuty, a pożyczony musiałam oddać. I jak nie wykorzystać mojej ukochanej nowej zabawki :)

wtorek, 11 sierpnia 2009
No to się chwalę!

Oczywiście, że na samym dotykaniu się nie skończyło. A wyżycie artystyczne tak mi poprawiło humor, że miałam ochotę skakać z radości.

Na początek trafiłam na szkiełka zielone...

Wężowe oczy

Ale to oczywiście nie wystarczyło. gdy pokazałam mój pierwszy twór, przyleciała pomocnica i z woreczka wysypały się czerwone szkiełka.

Czerwone szkiełka

Ale też musiałam dla mnie otworzyć turkusiki. I zrobiło się łzawo:)

Łezki z turkusami

Pech chciał, że podczas sesji fotograficznej jeden z kolczyków spadł i roztrzaskał mi się szklany koralik. Dzisiaj wieczorem, trzeba będzie dorobić jeszcze raz jedną turkusową łezkę.

A na koniec, żeby nie było tak łzawo, dodamy pastelowy róż.

Koralowy róż

Zmęczona koralikami (po dwóch nocach śnicia), poszłam spać o 00:30.

*   *   *

Na zakończenie chciałam podziękować  czarownicy71 za wyróżnienie:

wyróżnienie

Nie umiem wyróżnić jednego, czy dwóch blogów. Według mnie na wyróżnienie zasługują wszystkie blogi, które znajdują się w moich zakładkach. Więc wyróżniam je wszystkie.

poniedziałek, 10 sierpnia 2009
Ufff... i HURA

Wreszcie trafiłam do pracy i ufff..... można na chwilę wystopować. I znowu nie miałam chwili dla siebie. Rano kupowałam aparat. I nawet nie zdążyłam się nim nacieszyć, nawet do ręki go nie wzięłam, tak mi dzisiaj brak czasu.

I HURA przyszły koraliki, bigle i inne cudowności, na które czekałam. Nareszcie... A dzisiaj wieczorkiem odbędzie się wielka próba kręcenia loopików :), bo tylko na chwilę zerknęłam do paczuszki... Po pracy będę głaskać kamienie, dotykać i się cieszyć. :)

niedziela, 09 sierpnia 2009
Spełnianie marzeń...

Od dawien dawna marzę o porządnym aparacie cyfrowym. I nareszcie nadszedł upragniony dzień. Dzisiaj cały dzień jeździliśmy po mieście i oglądaliśmy aparaty i ceny. I jest.. upatrzyłam sobie... i jutro już kupię upragniony aparat Canon EOS.

*  *  *

Afryka sie wyszywa, baaardzo wolno.Pochłonęły mnie ostatnio lektura o tworzeniu biżuteri i przeglądanie kamyków na allegro i w sklepach internetowych. I nie mogę się powstrzymać, tyle rzeczy mi się podoba. A przecież nie mogę codziennie robić zakupów za 100, bo szybko zbankrutuję.

No i czekam na komponenty biżuteryjne, które zamówiłam w poniedziałek. Mam nadzieję, że dojdą jak najszybciej, bo mam ochote kupić coś nowego (nowe kamyczki).

A narazie oprócz powolnego wyszywania Afryki i czytania o biżu, próbuję plecionek koralikowych. Idzie mi średnio, ale może dlatego, że mam taki wzór, bo narazie trenuję jeden, ale jutro muszę spróbować czegoś innego.

No i nie mogę spać. No z dwóch powodów. Jeden to Smyczek, niestety budzi się co chwilę (czyt. co godzinę), a pozatym śnię o robieniu biżuteri. Ale ja tak niestety mam. Jak o czymś intensywnie myślę i marzę potem o  tym śnię. Tak było z torebkami szydełkowymi, ze zwierzaczkami, z szyciem, z haftowaniem i teraz z biżu.

Ech... wariacja....

piątek, 07 sierpnia 2009
Echa komentarzy

Na specjalną prośbę Czarownicy71 zdjęcie projektu, do którego przymierzam się od pewnego czasu.

*  *  *

Septiembre05 ja też nie wiedziałam o wielu aspektach niektórych kamieni. Szukam w necie i staram się zebrać wiadomości z różnych stron w jednym miejscu. Pojawi się napewno jeszcze wiele informacji o różnych kamieniach, bo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.

Ametyst

ametyst

Ametyst to odmiana kwarcu o zabrawieniu fioletowym, purpurowym lub fioletowo-purpurowym.

Nazwa Ametyst pochodzi od greckeigo słowa Amethystos, co oznacza "środek przeciwko upijaniu się".

Ametyst podobno ma właściwości w uwalnianiu nas od rozmaitych uzależnień, w tym również od pijaństwa.

Ametyst został uznany za kamień sakralny - wyraża posłannictwo nadziei i zwycięstwo dobra. Jest symbolem czystości duchowej i fizycznej.

Ametyst wspomaga prace naszego umysłu, łatwiej jest nam się skoncentrować i uczyć. Poptrafi zniwelować ból głowy, ale również uspokoić wzburzone emocje, czy zniwelować skutki działania stresu.

Kamień ten miał chronić przed nieszczęściem i chorobami zakaźnymi. Sproszkowany służył do tamowania krwotoków i leczenia ran.

Ofiarowany ametyst symbolizuje przyjaźń i trwałość uczuć. Zgubiony albo podarowany osobie trzeciej zrywał przyjaźń i jego barwa bledła.

To kamień dla ludzi urodzonych pod znakiem Ryb i Strzelca.

czwartek, 06 sierpnia 2009
Losowanie candy

Na początku dziękuję za zostawione komentarze. Chciałabym Was wszystkie obdarować, ale niestety się nie da.

Czarownica71 z blogu Sen Nocy Letniej pierwsza zgadła, że na tamborku ukrywa się biscornu i do niej powędruje nagroda niespodzianka.

Komentarze do candy zostawiło 12 osób. Wśród nich moja sierotka Żabka przy pomocy drugiej sierotki Smyczka (albo na odwrót) wylosują jedną osobę, do której trafią cukieraski.

Niestety nie mam aparatu, żeby udekumentować losowanie, ale komisja czuwa.

Więc...

.... tutaj powinny być fanfary ...

... ta da dam... ta da dam ....

... została wylosowana ...

...

napięcie rośnie

.... uwaga ....

*   *   *

kigabet z blogu Coś z Niczego

*   *   *

Wszystkim jeszcze raz dziękuję za zabawę i proszę o kontakt kigabet: ona_i_ja@gazeta.pl

Potrzebny mi adres do wysyłki :)